Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Usta

👤 Przyłu ⏱️ 3:50
🎵 2130 characters
⏱️ 3:50 duration
🆔 ID: 9078347

📜 Lyrics

Kruszę do herbaty lód
Muszę, bo zanim ostygnie wykonuję ruch
Moją muzę wzięło za lep całe stado much
Złapałem się za łeb gdy poznałem ciebie i twój mózg
Liczę zawsze na ciebie jak Rumikub
Na tym bicie klaszczą panie Rubiku
"Jak to robić z klasą, nie bijąc piany byku?"
Trzeba było żyć prawdziwie, nie ma przepisu

Chodź zwiedzimy Meksyk, mam parę perspektyw
Żadna z uczelni nie wchodzi w grę
Chyba że dadzą mi tam rozstawić mój sprzęcik
Życie na bieżni, to prawda uwierz mi
Teksty, koncerty wymień czyn za czyn
Gdy mnie znaleźli byłem niewielki
Patrzcie jak rosnę na drożdżach jak zaczyn

A ja znowu patrzę na twoje usta
Rozebrałem zdania na elementy snów
Jestem gołosłowny, bo nie wiem w co je ubrać
Gęsia skóra, zimno, dzielę ogień na pół

A ja znowu patrzę na twoje usta
Rozebrałem zdania na elementy snów
Jestem gołosłowny, bo nie wiem w co je ubrać
Gęsia skóra, zimno, zimno

Kruszę do whiskacza lód
Jutro zaczyna się trasa, pakuję mandżur
Jutro zostaniesz tu sama, jest mi głupio w chuj
Gdzie zaczekasz na na tego typa gdy powróci tu
Musisz bać, bać się, że nie ogarnę w bani syfu
Dwa, dwa pacierze utrzymają mnie przy życiu, wiem
Nie dziwię się, dałem Ci sto tysi powodów
Robię grymas i domykam drzwi od samochodu
Na szybie napiszę "To kolejne z naszych zwycięstw"
Pewnie kotek, jak tylko dojadę to napiszę
Twoje usta brzydko wyginają w dół policzek
Koloru tych róż co dostałaś na rocznicę
Nawet już nie liczę na farta, jadę robić kwit
Wydamy na żarcia, ale to jak jest git i na nasze małe starcia
Będę już za parę chwil jak przyjdzie moralniak

A ja znowu patrzę na twoje usta
Rozebrałem zdania na elementy snów
Jestem gołosłowny, bo nie wiem w co je ubrać
Gęsia skóra, zimno, dzielę ogień na pół

A ja znowu patrzę na twoje usta
Rozebrałem zdania na elementy snów
Jestem gołosłowny, bo nie wiem w co je ubrać
Gęsia skóra, zimno, dzielę ogień na pół

A ja znowu patrzę na twoje usta
Rozebrałem zdania na elementy snów
Jestem gołosłowny, bo nie wiem w co je ubrać
Gęsia skóra, zimno, zimno

⏱️ Synced Lyrics

[00:19.81] Kruszę do herbaty lód
[00:20.73] Muszę, bo zanim ostygnie wykonuję ruch
[00:22.97] Moją muzę wzięło za lep całe stado much
[00:25.65] Złapałem się za łeb gdy poznałem ciebie i twój mózg
[00:28.22] Liczę zawsze na ciebie jak Rumikub
[00:31.02] Na tym bicie klaszczą panie Rubiku
[00:33.38] "Jak to robić z klasą, nie bijąc piany byku?"
[00:35.89] Trzeba było żyć prawdziwie, nie ma przepisu
[00:37.80] Chodź zwiedzimy Meksyk, mam parę perspektyw
[00:41.13] Żadna z uczelni nie wchodzi w grę
[00:43.76] Chyba że dadzą mi tam rozstawić mój sprzęcik
[00:47.16] Życie na bieżni, to prawda uwierz mi
[00:49.89] Teksty, koncerty wymień czyn za czyn
[00:51.82] Gdy mnie znaleźli byłem niewielki
[00:54.38] Patrzcie jak rosnę na drożdżach jak zaczyn
[00:57.08] A ja znowu patrzę na twoje usta
[01:00.26] Rozebrałem zdania na elementy snów
[01:05.53] Jestem gołosłowny, bo nie wiem w co je ubrać
[01:10.43] Gęsia skóra, zimno, dzielę ogień na pół
[01:16.14] A ja znowu patrzę na twoje usta
[01:20.37] Rozebrałem zdania na elementy snów
[01:24.95] Jestem gołosłowny, bo nie wiem w co je ubrać
[01:29.99] Gęsia skóra, zimno, zimno
[01:36.48] Kruszę do whiskacza lód
[01:37.74] Jutro zaczyna się trasa, pakuję mandżur
[01:40.16] Jutro zostaniesz tu sama, jest mi głupio w chuj
[01:42.50] Gdzie zaczekasz na na tego typa gdy powróci tu
[01:45.07] Musisz bać, bać się, że nie ogarnę w bani syfu
[01:47.48] Dwa, dwa pacierze utrzymają mnie przy życiu, wiem
[01:50.41] Nie dziwię się, dałem Ci sto tysi powodów
[01:52.37] Robię grymas i domykam drzwi od samochodu
[01:55.10] Na szybie napiszę "To kolejne z naszych zwycięstw"
[01:57.25] Pewnie kotek, jak tylko dojadę to napiszę
[01:59.44] Twoje usta brzydko wyginają w dół policzek
[02:01.65] Koloru tych róż co dostałaś na rocznicę
[02:04.87] Nawet już nie liczę na farta, jadę robić kwit
[02:06.97] Wydamy na żarcia, ale to jak jest git i na nasze małe starcia
[02:10.84] Będę już za parę chwil jak przyjdzie moralniak
[02:14.37] A ja znowu patrzę na twoje usta
[02:17.57] Rozebrałem zdania na elementy snów
[02:22.18] Jestem gołosłowny, bo nie wiem w co je ubrać
[02:27.03] Gęsia skóra, zimno, dzielę ogień na pół
[02:33.14] A ja znowu patrzę na twoje usta
[02:37.08] Rozebrałem zdania na elementy snów
[02:41.56] Jestem gołosłowny, bo nie wiem w co je ubrać
[02:45.92] Gęsia skóra, zimno, dzielę ogień na pół
[02:52.77] A ja znowu patrzę na twoje usta
[02:55.92] Rozebrałem zdania na elementy snów
[03:00.76] Jestem gołosłowny, bo nie wiem w co je ubrać
[03:05.70] Gęsia skóra, zimno, zimno
[03:12.27]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings