Brudna Północ (feat. Joda & 13 Crew)
🎵 1798 characters
⏱️ 2:12 duration
🆔 ID: 9088662
📜 Lyrics
Hehe
Okay
Yeah
Wokół mnie synku wciąż te same rewiry
Dobre ziomy, dobre sztory, skurwysyny, ździry
Żebracy, zarobasy, żule, bez kasy, bez pracy szuje
Pracoholicy, alkoholicy i zbiry
Przypalana srebna folia, ciał dychotomia, w burdelach melanż
Z rana, ludzie w tramwajach, każdy do tyry uderza
Ja, staram się nie być chamem
Ale w stosunku do niektórych jestem serdeczny jak palec
Otoczony przez bzdury w betonowym oceanie
W walce o przetrwanie budzi kolejny poranek (mnie)
I znowu nie wiem co się stanie, telefony, maile, odbieram codziennie jak dźwiękowe fale
Ty dalej siedź w swojej wilii, mam hood jak Robin
Obracają się głowy, jeśli jesteś tu nowy
Brudna północna strona, klatki, bloki i schody
I koleżanki, którą lubią robić
Bogaci, biedni, mężczyźni, kobiety
Seryjni mordercy, religii wierni
Dziwki, mendy, czilly, nerwy
Fifty, blenty, treningi, imprezy
Sety koki, sety gołdy dla władzy wciąż niewygodni
Jesteśmy wolni, młodzi, biegniemy do broni (ah-h-h-h-h)
Maszeruj albo giń, nic nie mów ty
Na bit tu kładę północny styl
Dla raperzyn zabitych dechami kmiń
Mam tylko skill i pierdolony uśmiech typu blichtr
Kto ma wątpliwości reprezent pomoże
Zwroty widowiskowe niczym polarne zorze
Tu zapuściłem korzeń, obrałem swoją drogę
Nie męczę się głodem, bowiem słabych rzucam sobie na rożen
Ziomek, to dla moich ludzi w furach, kumasz?
Mój rap śmiga tak jak hayabusa (hayabusa)
Mogą znaleźć wasze ciała w gruzach
Równamy z ziemią budynki, północ znów brudna
This is how it sounds, voice is transmitted
Oh it's real here pop
This is how it sounds, voice is transmitted
Oh it's real here pop
This is how it sounds, voice is transmitted
Oh it's real here pop
This is how it sounds, voice is transmitted
Oh it's real here pop
Okay
Yeah
Wokół mnie synku wciąż te same rewiry
Dobre ziomy, dobre sztory, skurwysyny, ździry
Żebracy, zarobasy, żule, bez kasy, bez pracy szuje
Pracoholicy, alkoholicy i zbiry
Przypalana srebna folia, ciał dychotomia, w burdelach melanż
Z rana, ludzie w tramwajach, każdy do tyry uderza
Ja, staram się nie być chamem
Ale w stosunku do niektórych jestem serdeczny jak palec
Otoczony przez bzdury w betonowym oceanie
W walce o przetrwanie budzi kolejny poranek (mnie)
I znowu nie wiem co się stanie, telefony, maile, odbieram codziennie jak dźwiękowe fale
Ty dalej siedź w swojej wilii, mam hood jak Robin
Obracają się głowy, jeśli jesteś tu nowy
Brudna północna strona, klatki, bloki i schody
I koleżanki, którą lubią robić
Bogaci, biedni, mężczyźni, kobiety
Seryjni mordercy, religii wierni
Dziwki, mendy, czilly, nerwy
Fifty, blenty, treningi, imprezy
Sety koki, sety gołdy dla władzy wciąż niewygodni
Jesteśmy wolni, młodzi, biegniemy do broni (ah-h-h-h-h)
Maszeruj albo giń, nic nie mów ty
Na bit tu kładę północny styl
Dla raperzyn zabitych dechami kmiń
Mam tylko skill i pierdolony uśmiech typu blichtr
Kto ma wątpliwości reprezent pomoże
Zwroty widowiskowe niczym polarne zorze
Tu zapuściłem korzeń, obrałem swoją drogę
Nie męczę się głodem, bowiem słabych rzucam sobie na rożen
Ziomek, to dla moich ludzi w furach, kumasz?
Mój rap śmiga tak jak hayabusa (hayabusa)
Mogą znaleźć wasze ciała w gruzach
Równamy z ziemią budynki, północ znów brudna
This is how it sounds, voice is transmitted
Oh it's real here pop
This is how it sounds, voice is transmitted
Oh it's real here pop
This is how it sounds, voice is transmitted
Oh it's real here pop
This is how it sounds, voice is transmitted
Oh it's real here pop
⏱️ Synced Lyrics
[00:02.38] Hehe
[00:04.66] Okay
[00:05.39] Yeah
[00:06.57] Wokół mnie synku wciąż te same rewiry
[00:09.65] Dobre ziomy, dobre sztory, skurwysyny, ździry
[00:12.68] Żebracy, zarobasy, żule, bez kasy, bez pracy szuje
[00:15.64] Pracoholicy, alkoholicy i zbiry
[00:18.82] Przypalana srebna folia, ciał dychotomia, w burdelach melanż
[00:21.82] Z rana, ludzie w tramwajach, każdy do tyry uderza
[00:24.88] Ja, staram się nie być chamem
[00:26.87] Ale w stosunku do niektórych jestem serdeczny jak palec
[00:30.44] Otoczony przez bzdury w betonowym oceanie
[00:33.36] W walce o przetrwanie budzi kolejny poranek (mnie)
[00:38.06] I znowu nie wiem co się stanie, telefony, maile, odbieram codziennie jak dźwiękowe fale
[00:42.84] Ty dalej siedź w swojej wilii, mam hood jak Robin
[00:46.30] Obracają się głowy, jeśli jesteś tu nowy
[00:49.26] Brudna północna strona, klatki, bloki i schody
[00:52.51] I koleżanki, którą lubią robić
[00:55.47] Bogaci, biedni, mężczyźni, kobiety
[00:57.74] Seryjni mordercy, religii wierni
[00:59.08] Dziwki, mendy, czilly, nerwy
[01:00.61] Fifty, blenty, treningi, imprezy
[01:01.64] Sety koki, sety gołdy dla władzy wciąż niewygodni
[01:05.42] Jesteśmy wolni, młodzi, biegniemy do broni (ah-h-h-h-h)
[01:09.01] Maszeruj albo giń, nic nie mów ty
[01:12.66] Na bit tu kładę północny styl
[01:13.97] Dla raperzyn zabitych dechami kmiń
[01:16.85] Mam tylko skill i pierdolony uśmiech typu blichtr
[01:20.31] Kto ma wątpliwości reprezent pomoże
[01:23.27] Zwroty widowiskowe niczym polarne zorze
[01:26.52] Tu zapuściłem korzeń, obrałem swoją drogę
[01:29.89] Nie męczę się głodem, bowiem słabych rzucam sobie na rożen
[01:33.93] Ziomek, to dla moich ludzi w furach, kumasz?
[01:36.42] Mój rap śmiga tak jak hayabusa (hayabusa)
[01:39.87] Mogą znaleźć wasze ciała w gruzach
[01:42.39] Równamy z ziemią budynki, północ znów brudna
[01:45.60] This is how it sounds, voice is transmitted
[01:49.01] Oh it's real here pop
[01:51.72] This is how it sounds, voice is transmitted
[01:54.82] Oh it's real here pop
[01:57.80] This is how it sounds, voice is transmitted
[02:00.49] Oh it's real here pop
[02:04.16] This is how it sounds, voice is transmitted
[02:07.26] Oh it's real here pop
[02:10.74]
[00:04.66] Okay
[00:05.39] Yeah
[00:06.57] Wokół mnie synku wciąż te same rewiry
[00:09.65] Dobre ziomy, dobre sztory, skurwysyny, ździry
[00:12.68] Żebracy, zarobasy, żule, bez kasy, bez pracy szuje
[00:15.64] Pracoholicy, alkoholicy i zbiry
[00:18.82] Przypalana srebna folia, ciał dychotomia, w burdelach melanż
[00:21.82] Z rana, ludzie w tramwajach, każdy do tyry uderza
[00:24.88] Ja, staram się nie być chamem
[00:26.87] Ale w stosunku do niektórych jestem serdeczny jak palec
[00:30.44] Otoczony przez bzdury w betonowym oceanie
[00:33.36] W walce o przetrwanie budzi kolejny poranek (mnie)
[00:38.06] I znowu nie wiem co się stanie, telefony, maile, odbieram codziennie jak dźwiękowe fale
[00:42.84] Ty dalej siedź w swojej wilii, mam hood jak Robin
[00:46.30] Obracają się głowy, jeśli jesteś tu nowy
[00:49.26] Brudna północna strona, klatki, bloki i schody
[00:52.51] I koleżanki, którą lubią robić
[00:55.47] Bogaci, biedni, mężczyźni, kobiety
[00:57.74] Seryjni mordercy, religii wierni
[00:59.08] Dziwki, mendy, czilly, nerwy
[01:00.61] Fifty, blenty, treningi, imprezy
[01:01.64] Sety koki, sety gołdy dla władzy wciąż niewygodni
[01:05.42] Jesteśmy wolni, młodzi, biegniemy do broni (ah-h-h-h-h)
[01:09.01] Maszeruj albo giń, nic nie mów ty
[01:12.66] Na bit tu kładę północny styl
[01:13.97] Dla raperzyn zabitych dechami kmiń
[01:16.85] Mam tylko skill i pierdolony uśmiech typu blichtr
[01:20.31] Kto ma wątpliwości reprezent pomoże
[01:23.27] Zwroty widowiskowe niczym polarne zorze
[01:26.52] Tu zapuściłem korzeń, obrałem swoją drogę
[01:29.89] Nie męczę się głodem, bowiem słabych rzucam sobie na rożen
[01:33.93] Ziomek, to dla moich ludzi w furach, kumasz?
[01:36.42] Mój rap śmiga tak jak hayabusa (hayabusa)
[01:39.87] Mogą znaleźć wasze ciała w gruzach
[01:42.39] Równamy z ziemią budynki, północ znów brudna
[01:45.60] This is how it sounds, voice is transmitted
[01:49.01] Oh it's real here pop
[01:51.72] This is how it sounds, voice is transmitted
[01:54.82] Oh it's real here pop
[01:57.80] This is how it sounds, voice is transmitted
[02:00.49] Oh it's real here pop
[02:04.16] This is how it sounds, voice is transmitted
[02:07.26] Oh it's real here pop
[02:10.74]