To wszystko co mam
🎵 1713 characters
⏱️ 7:27 duration
🆔 ID: 9330382
📜 Lyrics
Pustynia życia
A pośrodku ja
Pytam w którą stronę mam iść
Dookoła nic, tylko piach, tylko piach...
W blasku księżyca
Dostrzegam coś
Jakby jakiś znak dany mi
Pytanie, czy to złudzenie, czy może nie wiem?
Tulę się w sobie
Pamiętam ten dzień
Z ramion matki uciekłem w świat
Myśląc że tak lepiej, lepiej tak
Gdybym mógł wrócić
Odwrócić czas
Bez wahania oddałbym to
To wszystko co mam, nawet więcej, więcej...
Jutro ruszę tam, w obcą stronę
Bojąc się, że znów zgubiłem cel
Może wszystko jest już stracone
A może nie...
A może nie...
Jutro ruszę tam, w inną stronę
Z wiarą, że choć raz uśmiechnie się los
I odzyskam myśli stracone
I jeszcze coś...
I jeszcze to coś...
Jak to być może?
Jak stało się?
Do niedawna przyjaciół w brud
Teraz pustka i głód
Głód zrozumienia
Muszę się zbierać
Pozbierać się
Jeszcze jeden spróbować raz
Obudzić się z koszmarnego, złego snu
Jutro ruszę tam w obcą stronę
Bojąc się, że znów zgubiłem cel
Może wszystko jest już stracone
A może nie...
A może nie...
Jutro ruszę tam, w inną stronę
Z wiarą, że choć raz uśmiechnie się los
I odzyskam myśli stracone
I jeszcze coś...
I jeszcze to coś
Dla tak ulotnego
To pozornie nic
To to coś bez czego
Nie, nie warto żyć
Nie warto żyć...
Jutro ruszę tam w obcą stronę
Bojąc się, że znów zgubiłem cel
Może wszystko jest już stracone
A może nie...
Może nie...
Jutro ruszę tam, w inną stronę
Z wiarą, że choć raz nagrodzi mnie los
I odzyskam myśli stracone
Jeszcze coś...
Jeszcze to coś
Jutro ruszę tam...
Może wszystko jest stracone...
A może nie...
Może wszystko jest stracone...
A może nie...
A może nie...
A pośrodku ja
Pytam w którą stronę mam iść
Dookoła nic, tylko piach, tylko piach...
W blasku księżyca
Dostrzegam coś
Jakby jakiś znak dany mi
Pytanie, czy to złudzenie, czy może nie wiem?
Tulę się w sobie
Pamiętam ten dzień
Z ramion matki uciekłem w świat
Myśląc że tak lepiej, lepiej tak
Gdybym mógł wrócić
Odwrócić czas
Bez wahania oddałbym to
To wszystko co mam, nawet więcej, więcej...
Jutro ruszę tam, w obcą stronę
Bojąc się, że znów zgubiłem cel
Może wszystko jest już stracone
A może nie...
A może nie...
Jutro ruszę tam, w inną stronę
Z wiarą, że choć raz uśmiechnie się los
I odzyskam myśli stracone
I jeszcze coś...
I jeszcze to coś...
Jak to być może?
Jak stało się?
Do niedawna przyjaciół w brud
Teraz pustka i głód
Głód zrozumienia
Muszę się zbierać
Pozbierać się
Jeszcze jeden spróbować raz
Obudzić się z koszmarnego, złego snu
Jutro ruszę tam w obcą stronę
Bojąc się, że znów zgubiłem cel
Może wszystko jest już stracone
A może nie...
A może nie...
Jutro ruszę tam, w inną stronę
Z wiarą, że choć raz uśmiechnie się los
I odzyskam myśli stracone
I jeszcze coś...
I jeszcze to coś
Dla tak ulotnego
To pozornie nic
To to coś bez czego
Nie, nie warto żyć
Nie warto żyć...
Jutro ruszę tam w obcą stronę
Bojąc się, że znów zgubiłem cel
Może wszystko jest już stracone
A może nie...
Może nie...
Jutro ruszę tam, w inną stronę
Z wiarą, że choć raz nagrodzi mnie los
I odzyskam myśli stracone
Jeszcze coś...
Jeszcze to coś
Jutro ruszę tam...
Może wszystko jest stracone...
A może nie...
Może wszystko jest stracone...
A może nie...
A może nie...
⏱️ Synced Lyrics
[00:24.60] Pustynia życia
[00:30.02] A pośrodku ja
[00:33.52] Pytam w którą stronę mam iść
[00:37.53] Dookoła nic, tylko piach, tylko piach...
[00:47.60] W blasku księżyca
[00:53.10] Dostrzegam coś
[00:56.46] Jakby jakiś znak dany mi
[01:00.16] Pytanie, czy to złudzenie, czy może nie wiem?
[01:13.65] Tulę się w sobie
[01:18.62] Pamiętam ten dzień
[01:22.07] Z ramion matki uciekłem w świat
[01:25.82] Myśląc że tak lepiej, lepiej tak
[01:36.33] Gdybym mógł wrócić
[01:41.55] Odwrócić czas
[01:44.94] Bez wahania oddałbym to
[01:48.62] To wszystko co mam, nawet więcej, więcej...
[01:59.15] Jutro ruszę tam, w obcą stronę
[02:04.89] Bojąc się, że znów zgubiłem cel
[02:10.64] Może wszystko jest już stracone
[02:16.66] A może nie...
[02:19.56] A może nie...
[02:22.20] Jutro ruszę tam, w inną stronę
[02:27.63] Z wiarą, że choć raz uśmiechnie się los
[02:33.66] I odzyskam myśli stracone
[02:40.18] I jeszcze coś...
[02:42.86] I jeszcze to coś...
[02:44.71]
[02:59.27] Jak to być może?
[03:04.81] Jak stało się?
[03:07.87] Do niedawna przyjaciół w brud
[03:11.03] Teraz pustka i głód
[03:16.21] Głód zrozumienia
[03:22.27] Muszę się zbierać
[03:26.46] Pozbierać się
[03:30.52] Jeszcze jeden spróbować raz
[03:34.80] Obudzić się z koszmarnego, złego snu
[03:45.06] Jutro ruszę tam w obcą stronę
[03:50.81] Bojąc się, że znów zgubiłem cel
[03:56.38] Może wszystko jest już stracone
[04:02.41] A może nie...
[04:05.46] A może nie...
[04:07.99] Jutro ruszę tam, w inną stronę
[04:13.59] Z wiarą, że choć raz uśmiechnie się los
[04:19.27] I odzyskam myśli stracone
[04:25.70] I jeszcze coś...
[04:28.63] I jeszcze to coś
[04:32.82] Dla tak ulotnego
[04:38.62] To pozornie nic
[04:44.49] To to coś bez czego
[04:49.10] Nie, nie warto żyć
[04:53.25] Nie warto żyć...
[04:56.12]
[05:43.66] Jutro ruszę tam w obcą stronę
[05:49.35] Bojąc się, że znów zgubiłem cel
[05:54.96] Może wszystko jest już stracone
[06:01.29] A może nie...
[06:03.92] Może nie...
[06:06.43] Jutro ruszę tam, w inną stronę
[06:11.93] Z wiarą, że choć raz nagrodzi mnie los
[06:17.79] I odzyskam myśli stracone
[06:24.23] Jeszcze coś...
[06:27.20] Jeszcze to coś
[06:30.72] Jutro ruszę tam...
[06:33.71]
[06:40.63] Może wszystko jest stracone...
[06:49.78] A może nie...
[06:51.52]
[07:04.88] Może wszystko jest stracone...
[07:09.56] A może nie...
[07:12.89] A może nie...
[07:18.24]
[00:30.02] A pośrodku ja
[00:33.52] Pytam w którą stronę mam iść
[00:37.53] Dookoła nic, tylko piach, tylko piach...
[00:47.60] W blasku księżyca
[00:53.10] Dostrzegam coś
[00:56.46] Jakby jakiś znak dany mi
[01:00.16] Pytanie, czy to złudzenie, czy może nie wiem?
[01:13.65] Tulę się w sobie
[01:18.62] Pamiętam ten dzień
[01:22.07] Z ramion matki uciekłem w świat
[01:25.82] Myśląc że tak lepiej, lepiej tak
[01:36.33] Gdybym mógł wrócić
[01:41.55] Odwrócić czas
[01:44.94] Bez wahania oddałbym to
[01:48.62] To wszystko co mam, nawet więcej, więcej...
[01:59.15] Jutro ruszę tam, w obcą stronę
[02:04.89] Bojąc się, że znów zgubiłem cel
[02:10.64] Może wszystko jest już stracone
[02:16.66] A może nie...
[02:19.56] A może nie...
[02:22.20] Jutro ruszę tam, w inną stronę
[02:27.63] Z wiarą, że choć raz uśmiechnie się los
[02:33.66] I odzyskam myśli stracone
[02:40.18] I jeszcze coś...
[02:42.86] I jeszcze to coś...
[02:44.71]
[02:59.27] Jak to być może?
[03:04.81] Jak stało się?
[03:07.87] Do niedawna przyjaciół w brud
[03:11.03] Teraz pustka i głód
[03:16.21] Głód zrozumienia
[03:22.27] Muszę się zbierać
[03:26.46] Pozbierać się
[03:30.52] Jeszcze jeden spróbować raz
[03:34.80] Obudzić się z koszmarnego, złego snu
[03:45.06] Jutro ruszę tam w obcą stronę
[03:50.81] Bojąc się, że znów zgubiłem cel
[03:56.38] Może wszystko jest już stracone
[04:02.41] A może nie...
[04:05.46] A może nie...
[04:07.99] Jutro ruszę tam, w inną stronę
[04:13.59] Z wiarą, że choć raz uśmiechnie się los
[04:19.27] I odzyskam myśli stracone
[04:25.70] I jeszcze coś...
[04:28.63] I jeszcze to coś
[04:32.82] Dla tak ulotnego
[04:38.62] To pozornie nic
[04:44.49] To to coś bez czego
[04:49.10] Nie, nie warto żyć
[04:53.25] Nie warto żyć...
[04:56.12]
[05:43.66] Jutro ruszę tam w obcą stronę
[05:49.35] Bojąc się, że znów zgubiłem cel
[05:54.96] Może wszystko jest już stracone
[06:01.29] A może nie...
[06:03.92] Może nie...
[06:06.43] Jutro ruszę tam, w inną stronę
[06:11.93] Z wiarą, że choć raz nagrodzi mnie los
[06:17.79] I odzyskam myśli stracone
[06:24.23] Jeszcze coś...
[06:27.20] Jeszcze to coś
[06:30.72] Jutro ruszę tam...
[06:33.71]
[06:40.63] Może wszystko jest stracone...
[06:49.78] A może nie...
[06:51.52]
[07:04.88] Może wszystko jest stracone...
[07:09.56] A może nie...
[07:12.89] A może nie...
[07:18.24]