Ogrody partnerstwa
๐ต 777 characters
โฑ๏ธ 4:37 duration
๐ ID: 9338777
๐ Lyrics
klamiesz po raz kolejny, podwazasz cale zaufanie,
ktore zdazylo puscic kielki w moim ogrodzie.
oszalales! glupota zniszczyles setki ziaren,
ktore mogly urodzic; urodzic przyjazn w postaci zboz.
klamiesz wciaz.
klamiesz wciaz.
nigdy nie zdobedziesz mojej dloni.
nigdy nie zdobedziesz mojej dloni.
zniszczone, zerwane klosy przerabiasz na alkohol,
ktorym starasz sie zalac male haselka o wzajemnej
akceptacji partnerskim wspolistnieniu.
nic nie znaczace slogany panicznie umacniasz pijanym widem,
a kiedy przychodze lezysz; skopany wodka w brudnej obietnicy.
klamiesz wciaz.
klamiesz wciaz.
nigdy nie zdobedziesz mojej dloni.
nigdy nie zdobedziesz mojej dloni.
nigdy nie zbierzesz plonow z radosci poniewaz chcesz tylko
czerpac nie wkladajac wysilku w tworzenie nowego jutra!
ktore zdazylo puscic kielki w moim ogrodzie.
oszalales! glupota zniszczyles setki ziaren,
ktore mogly urodzic; urodzic przyjazn w postaci zboz.
klamiesz wciaz.
klamiesz wciaz.
nigdy nie zdobedziesz mojej dloni.
nigdy nie zdobedziesz mojej dloni.
zniszczone, zerwane klosy przerabiasz na alkohol,
ktorym starasz sie zalac male haselka o wzajemnej
akceptacji partnerskim wspolistnieniu.
nic nie znaczace slogany panicznie umacniasz pijanym widem,
a kiedy przychodze lezysz; skopany wodka w brudnej obietnicy.
klamiesz wciaz.
klamiesz wciaz.
nigdy nie zdobedziesz mojej dloni.
nigdy nie zdobedziesz mojej dloni.
nigdy nie zbierzesz plonow z radosci poniewaz chcesz tylko
czerpac nie wkladajac wysilku w tworzenie nowego jutra!