Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Boję Się O Nas

👤 Hey 🎼 Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy! ⏱️ 5:14
🎵 1399 characters
⏱️ 5:14 duration
🆔 ID: 9343687

📜 Lyrics

Znów ptaki, te niewielkie, przybyłe przedwcześnie w pośpiechu wiją gniazdo w rynnie

Znów łaszą się do siebie kocięta bezdomne, znaczone przykrym parchem, głodne

Księżyc rośnie, boję się, boję się, boję się o nas
Ciężar wiosny, boję się, boję się, boję się o nas
Triumf młodości, boję się, boję się, boję się o nas
Wrzask o brzasku, boję się, boję się, boję się... oh

Znów szelest ortalionu biegacza, co rankiem próbuje się przecisnąć przez mgłę

Wybudza mnie perfidnie, wrywa z tej nocy, nieczułych objęć na powierzchnię

Znów wchodzisz we mnie drgawką, a serce więzione w przyciasnej klatce żeber, martwieje

Znów ostrzem twardej mowy ćwiartuję bezmyślnie, w afekcie Twą wrażliwość, boleśnie

Księżyc rośnie, boję się, boję się, boję się o nas
Ciężar wiosny, boję się, boję się, boję się o nas
Triumf młodości, boję się, boję się, boję się o nas
Wrzask o brzasku, boję się, boję się, boję się... oh

Księżyc rośnie, boję się, boję się, boję się o nas
Ciężar wiosny, boję się, boję się, boję się o nas
Triumf młodości, boję się, boję się, boję się o nas
Wrzask o brzasku, boję się, boję się, boję się... oh

Gdy sparszywieję znów, zamknij się w sobie, zaciągnij rolety powiek
Gdy sparszywieję znów, chwyć się cieniutkiej niteczki pewności, że minie, to minie

⏱️ Synced Lyrics

[00:24.46] Znów ptaki, te niewielkie, przybyłe przedwcześnie w pośpiechu wiją gniazdo w rynnie
[00:33.97]
[00:40.59] Znów łaszą się do siebie kocięta bezdomne, znaczone przykrym parchem, głodne
[00:50.02]
[00:57.19] Księżyc rośnie, boję się, boję się, boję się o nas
[01:05.10] Ciężar wiosny, boję się, boję się, boję się o nas
[01:13.09] Triumf młodości, boję się, boję się, boję się o nas
[01:21.17] Wrzask o brzasku, boję się, boję się, boję się... oh
[01:28.50]
[01:44.44] Znów szelest ortalionu biegacza, co rankiem próbuje się przecisnąć przez mgłę
[01:54.12]
[02:00.69] Wybudza mnie perfidnie, wrywa z tej nocy, nieczułych objęć na powierzchnię
[02:10.85]
[02:16.49] Znów wchodzisz we mnie drgawką, a serce więzione w przyciasnej klatce żeber, martwieje
[02:26.22]
[02:32.43] Znów ostrzem twardej mowy ćwiartuję bezmyślnie, w afekcie Twą wrażliwość, boleśnie
[02:42.67]
[02:49.00] Księżyc rośnie, boję się, boję się, boję się o nas
[02:57.16] Ciężar wiosny, boję się, boję się, boję się o nas
[03:05.19] Triumf młodości, boję się, boję się, boję się o nas
[03:13.17] Wrzask o brzasku, boję się, boję się, boję się... oh
[03:21.09] Księżyc rośnie, boję się, boję się, boję się o nas
[03:29.15] Ciężar wiosny, boję się, boję się, boję się o nas
[03:37.01] Triumf młodości, boję się, boję się, boję się o nas
[03:45.01] Wrzask o brzasku, boję się, boję się, boję się... oh
[03:53.39] Gdy sparszywieję znów, zamknij się w sobie, zaciągnij rolety powiek
[04:07.32] Gdy sparszywieję znów, chwyć się cieniutkiej niteczki pewności, że minie, to minie
[04:24.72]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings