Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Boję się o nas (Live)

👤 Hey 🎼 HEY w Filharmonii w Szczecinie (Live) ⏱️ 5:20
🎵 1393 characters
⏱️ 5:20 duration
🆔 ID: 9343688

📜 Lyrics

Znów ptaki, te niewielkie przybyłe przedwcześnie w pośpiechu wiją gniazdo w rynnie
Znów łaszą się do siebie kocięta bezdomne, znaczone przykrym parchem, głodne

Księżyc rośnie
Boję się, boję się, boję się o nas
Ciężar wiosny
Boję się, boję się, boję się o nas
Triumf młodości
Boję się, boję się, boję się o nas
Wrzask o brzasku
Boję się, boję się, boję się o nas

Znów szelest ortalionu biegacza, co rankiem próbuje się przecisnąć przez mgłę
Wybudza mnie perfidnie, wyrywa z tej nocy, nieczułych objęć na powierzchnię
Znów wchodzisz we mnie drgawką, a serce więzione w przyciasnej klatce żeber martwieje
Znów ostrzem twardej mowy ćwiartuję bezmyślnie, w afekcie Twą wrażliwość boleśnie

Księżyc rośnie
Boję się, boję się, boję się o nas
Ciężar wiosny
Boję się, boję się, boję się o nas
Triumf młodości
Boję się, boję się, boję się o nas
Wrzask o brzasku
Boję się, boję się, boję się o nas

Księżyc rośnie
Boję się, boję się, boję się o nas
Ciężar wiosny
Boję się, boję się, boję się o nas
Triumf młodości
Boję się, boję się, boję się o nas
Wrzask o brzasku
Boję się, boję się, boję się, boję się o nas

Gdy sparszywieję znów, zamknij się w sobie, zaciągnij rolety powiek
Gdy sparszywieję znów, chwyć się cieniutkiej niteczki pewności, że minie, to minie

⏱️ Synced Lyrics

[00:24.98] Znów ptaki, te niewielkie przybyłe przedwcześnie w pośpiechu wiją gniazdo w rynnie
[00:41.04] Znów łaszą się do siebie kocięta bezdomne, znaczone przykrym parchem, głodne
[00:57.88] Księżyc rośnie
[01:00.94] Boję się, boję się, boję się o nas
[01:06.05] Ciężar wiosny
[01:09.19] Boję się, boję się, boję się o nas
[01:14.19] Triumf młodości
[01:17.16] Boję się, boję się, boję się o nas
[01:22.25] Wrzask o brzasku
[01:25.51] Boję się, boję się, boję się o nas
[01:30.98]
[01:46.13] Znów szelest ortalionu biegacza, co rankiem próbuje się przecisnąć przez mgłę
[02:02.67] Wybudza mnie perfidnie, wyrywa z tej nocy, nieczułych objęć na powierzchnię
[02:18.85] Znów wchodzisz we mnie drgawką, a serce więzione w przyciasnej klatce żeber martwieje
[02:35.05] Znów ostrzem twardej mowy ćwiartuję bezmyślnie, w afekcie Twą wrażliwość boleśnie
[02:44.41]
[02:51.81] Księżyc rośnie
[02:54.87] Boję się, boję się, boję się o nas
[02:59.90] Ciężar wiosny
[03:03.09] Boję się, boję się, boję się o nas
[03:08.16] Triumf młodości
[03:11.38] Boję się, boję się, boję się o nas
[03:16.28] Wrzask o brzasku
[03:19.32] Boję się, boję się, boję się o nas
[03:24.43] Księżyc rośnie
[03:27.38] Boję się, boję się, boję się o nas
[03:32.57] Ciężar wiosny
[03:35.54] Boję się, boję się, boję się o nas
[03:40.76] Triumf młodości
[03:43.52] Boję się, boję się, boję się o nas
[03:48.87] Wrzask o brzasku
[03:51.98] Boję się, boję się, boję się, boję się o nas
[03:57.37] Gdy sparszywieję znów, zamknij się w sobie, zaciągnij rolety powiek
[04:11.46] Gdy sparszywieję znów, chwyć się cieniutkiej niteczki pewności, że minie, to minie
[04:28.63]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings