Esperalem Tkany
🎵 1207 characters
⏱️ 10:38 duration
🆔 ID: 9385261
📜 Lyrics
Piwniczna spirala wrażeń
Ta, co się boi poranków
I szynk, opity pysk
I szynk, obity pysk
Klęski szukał w jej taflach
Popiołów przegranej
Popielnicy marzeń
Znalazł ją
Najczarniejszy z czarnych chleb!
Wolę znalazłem bezwolnie bladą
Bez pracy
Z kobietą i dzieckiem na dworcu
Wyblakły nieba
Pustoszeją osiedla
Niektórzy mówią, że noc idzie
Ta jesienna
Idź w głąb!
Tam noc!
Jak pik czarna!
Tam dzień!
Esperalem tkany!
Widzę noc!
Widzę dzień!
On czarny jak noc!
Idź w głąb!
Tam noc!
Jak pik czarna!
Tam dzień!
Esperalem tkany!
Widzę noc!
Widzę dzień!
On czarny jak noc!
Tam, znalazłem ją
Najczarniejszy z czarnych chleb
Tam, bez woli wolę bladą
Miłośnicę pustych łez
Tam, bez woli wolę bladą
Nudą ją zwali
Tą poranną
I wieczorną na wypadek poranka
I jesienną na wypadek
Tam, znalazłem ją
Najczarniejszy z czarnych chleb
Tam, bez woli wolę bladą
Miłośnicę pustych łez
Tam bez woli wolę bladą
Nudą ją zwali
Tą poranną
(Tą poranną, tą poranną)
I wieczorną na wypadek poranka
I jesienną na wypadek zimy
Dama Pik mi się śni
I popiół mi się śni
Dama Pik mi się śni
I popiół mi się śni
Dama Pik mi się śni
Dama Pik mi się śni
Ta, co się boi poranków
I szynk, opity pysk
I szynk, obity pysk
Klęski szukał w jej taflach
Popiołów przegranej
Popielnicy marzeń
Znalazł ją
Najczarniejszy z czarnych chleb!
Wolę znalazłem bezwolnie bladą
Bez pracy
Z kobietą i dzieckiem na dworcu
Wyblakły nieba
Pustoszeją osiedla
Niektórzy mówią, że noc idzie
Ta jesienna
Idź w głąb!
Tam noc!
Jak pik czarna!
Tam dzień!
Esperalem tkany!
Widzę noc!
Widzę dzień!
On czarny jak noc!
Idź w głąb!
Tam noc!
Jak pik czarna!
Tam dzień!
Esperalem tkany!
Widzę noc!
Widzę dzień!
On czarny jak noc!
Tam, znalazłem ją
Najczarniejszy z czarnych chleb
Tam, bez woli wolę bladą
Miłośnicę pustych łez
Tam, bez woli wolę bladą
Nudą ją zwali
Tą poranną
I wieczorną na wypadek poranka
I jesienną na wypadek
Tam, znalazłem ją
Najczarniejszy z czarnych chleb
Tam, bez woli wolę bladą
Miłośnicę pustych łez
Tam bez woli wolę bladą
Nudą ją zwali
Tą poranną
(Tą poranną, tą poranną)
I wieczorną na wypadek poranka
I jesienną na wypadek zimy
Dama Pik mi się śni
I popiół mi się śni
Dama Pik mi się śni
I popiół mi się śni
Dama Pik mi się śni
Dama Pik mi się śni