Gorycz
🎵 843 characters
⏱️ 6:29 duration
🆔 ID: 9386031
📜 Lyrics
Pomiędzy jesienną wieczerzą
A zimową śmiercią
Tułają się polaczków słowa
Nie było i nie będzie słów
Jak kamień, serc nieustępliwych
Jak był, tak i będzie chochoł!
Treść ruiną dla formy
Której miałem być katem
Dla ciebie
Nieporządek i zastój
Na tle rubinowych wskazówek czasu
Samogon chorych lat!
A więc wóda!
Wóda!
Wóda raz jeszcze!
I skun, rozkruszy mój umysł
Niech gaśnie!
A więc wóda!
Wóda!
Wóda raz jeszcze!
I skun, rozkruszy mój umysł
Niech gaśnie!
Zdławiliśmy sens
Poszliśmy w noc
Z pogardą pluliśmy w prawa świata
Dziś w grobach po szyję
Składamy im hołd każdym parszywym tchnieniem
A więc wóda!
Wóda!
Wóda raz jeszcze!
I skun, niech kruszą umysły!
Martwy żyję
By powstać, odrodzić się
Jak można jednak wierzyć w jutro?
Jak można jednak wierzyć w jutro?
Bez dziś
A zimową śmiercią
Tułają się polaczków słowa
Nie było i nie będzie słów
Jak kamień, serc nieustępliwych
Jak był, tak i będzie chochoł!
Treść ruiną dla formy
Której miałem być katem
Dla ciebie
Nieporządek i zastój
Na tle rubinowych wskazówek czasu
Samogon chorych lat!
A więc wóda!
Wóda!
Wóda raz jeszcze!
I skun, rozkruszy mój umysł
Niech gaśnie!
A więc wóda!
Wóda!
Wóda raz jeszcze!
I skun, rozkruszy mój umysł
Niech gaśnie!
Zdławiliśmy sens
Poszliśmy w noc
Z pogardą pluliśmy w prawa świata
Dziś w grobach po szyję
Składamy im hołd każdym parszywym tchnieniem
A więc wóda!
Wóda!
Wóda raz jeszcze!
I skun, niech kruszą umysły!
Martwy żyję
By powstać, odrodzić się
Jak można jednak wierzyć w jutro?
Jak można jednak wierzyć w jutro?
Bez dziś
⏱️ Synced Lyrics
[01:20.69] Pomiędzy jesienną wieczerzą
[01:23.95] A zimową śmiercią
[01:27.80] Tułają się polaczków słowa
[01:33.63] Nie było i nie będzie słów
[01:39.24] Jak kamień, serc nieustępliwych
[01:44.29] Jak był, tak i będzie chochoł!
[01:48.55] Treść ruiną dla formy
[01:51.93] Której miałem być katem
[01:59.44] Dla ciebie
[02:02.78] Nieporządek i zastój
[02:06.46] Na tle rubinowych wskazówek czasu
[02:16.15] Samogon chorych lat!
[02:18.47] A więc wóda!
[02:20.13] Wóda!
[02:22.12] Wóda raz jeszcze!
[02:25.31] I skun, rozkruszy mój umysł
[02:28.75] Niech gaśnie!
[02:32.36] A więc wóda!
[02:34.73] Wóda!
[02:37.02] Wóda raz jeszcze!
[02:40.33] I skun, rozkruszy mój umysł
[02:43.62] Niech gaśnie!
[02:46.77] Zdławiliśmy sens
[02:48.73] Poszliśmy w noc
[02:50.83] Z pogardą pluliśmy w prawa świata
[02:54.73] Dziś w grobach po szyję
[02:56.89] Składamy im hołd każdym parszywym tchnieniem
[03:02.05] A więc wóda!
[03:04.09] Wóda!
[03:06.44] Wóda raz jeszcze!
[03:09.79] I skun, niech kruszą umysły!
[04:34.77] Martwy żyję
[04:43.38] By powstać, odrodzić się
[04:47.69] Jak można jednak wierzyć w jutro?
[04:54.30] Jak można jednak wierzyć w jutro?
[05:00.23] Bez dziś
[05:37.77]
[01:23.95] A zimową śmiercią
[01:27.80] Tułają się polaczków słowa
[01:33.63] Nie było i nie będzie słów
[01:39.24] Jak kamień, serc nieustępliwych
[01:44.29] Jak był, tak i będzie chochoł!
[01:48.55] Treść ruiną dla formy
[01:51.93] Której miałem być katem
[01:59.44] Dla ciebie
[02:02.78] Nieporządek i zastój
[02:06.46] Na tle rubinowych wskazówek czasu
[02:16.15] Samogon chorych lat!
[02:18.47] A więc wóda!
[02:20.13] Wóda!
[02:22.12] Wóda raz jeszcze!
[02:25.31] I skun, rozkruszy mój umysł
[02:28.75] Niech gaśnie!
[02:32.36] A więc wóda!
[02:34.73] Wóda!
[02:37.02] Wóda raz jeszcze!
[02:40.33] I skun, rozkruszy mój umysł
[02:43.62] Niech gaśnie!
[02:46.77] Zdławiliśmy sens
[02:48.73] Poszliśmy w noc
[02:50.83] Z pogardą pluliśmy w prawa świata
[02:54.73] Dziś w grobach po szyję
[02:56.89] Składamy im hołd każdym parszywym tchnieniem
[03:02.05] A więc wóda!
[03:04.09] Wóda!
[03:06.44] Wóda raz jeszcze!
[03:09.79] I skun, niech kruszą umysły!
[04:34.77] Martwy żyję
[04:43.38] By powstać, odrodzić się
[04:47.69] Jak można jednak wierzyć w jutro?
[04:54.30] Jak można jednak wierzyć w jutro?
[05:00.23] Bez dziś
[05:37.77]