Bez słów
🎵 2364 characters
⏱️ 3:14 duration
🆔 ID: 9633899
📜 Lyrics
It looks like you lost another one
Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
To co mówili tam o mnie, nie ważne
Znam taką gadkę, znam to dokładnie
Nie wiedzą nic o mnie wyraźnie
Te same twarze w tym samym bagnie
Też, przespałbym się na hajsie
Na razie biegnę bo dostałem szansę
Wiem, choć czasy są marne
Nie dam się kurwa wyjebać na starcie
Czasem udaję się zrobić coś sprawnie
Gram ja no i mój hype-man
Mam plan a więc wybaczcie, robić go zacznę
Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
Ciągle szepty w głowie, chcę ludzi leczyć słowem
Ja to wredny gnojek, chcę życ w zgodzie choć z sobą nie mogę
Sam dla siebie jestem wrogiem, sam bym się pochował w grobie
Znam swoją cenę lecz żaden zarobek nie sprawi, że kurwa pomiesza mi w głowie
Tylko na tracku spowiedź, siedzę zamknięty w sobie i tworzę
Zrobię w rapie ikonę, kiedyś spotkasz mnie gdzieś i to powiesz
Strat się nie boje jak zgarnę kabonę, to za to co robię
Piję dziś zdrowie, są stare przeboje
Ten jeden moment
(Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów)
Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
Może przez to nie potrafię (nie potrafię, nie potrafię)
Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
To co mówili tam o mnie, nie ważne
Znam taką gadkę, znam to dokładnie
Nie wiedzą nic o mnie wyraźnie
Te same twarze w tym samym bagnie
Też, przespałbym się na hajsie
Na razie biegnę bo dostałem szansę
Wiem, choć czasy są marne
Nie dam się kurwa wyjebać na starcie
Czasem udaję się zrobić coś sprawnie
Gram ja no i mój hype-man
Mam plan a więc wybaczcie, robić go zacznę
Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
Ciągle szepty w głowie, chcę ludzi leczyć słowem
Ja to wredny gnojek, chcę życ w zgodzie choć z sobą nie mogę
Sam dla siebie jestem wrogiem, sam bym się pochował w grobie
Znam swoją cenę lecz żaden zarobek nie sprawi, że kurwa pomiesza mi w głowie
Tylko na tracku spowiedź, siedzę zamknięty w sobie i tworzę
Zrobię w rapie ikonę, kiedyś spotkasz mnie gdzieś i to powiesz
Strat się nie boje jak zgarnę kabonę, to za to co robię
Piję dziś zdrowie, są stare przeboje
Ten jeden moment
(Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów)
Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
Może przez to nie potrafię (nie potrafię, nie potrafię)
Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
⏱️ Synced Lyrics
[00:10.34] It looks like you lost another one
[00:12.88] Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
[00:16.02] Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
[00:19.35] Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
[00:22.56] Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
[00:25.51] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[00:28.85] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[00:32.05] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[00:35.23] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[00:38.76]
[00:45.18] To co mówili tam o mnie, nie ważne
[00:47.04] Znam taką gadkę, znam to dokładnie
[00:48.49] Nie wiedzą nic o mnie wyraźnie
[00:49.72] Te same twarze w tym samym bagnie
[00:51.34] Też, przespałbym się na hajsie
[00:53.18] Na razie biegnę bo dostałem szansę
[00:54.65] Wiem, choć czasy są marne
[00:56.33] Nie dam się kurwa wyjebać na starcie
[00:58.43] Czasem udaję się zrobić coś sprawnie
[01:00.18] Gram ja no i mój hype-man
[01:01.45] Mam plan a więc wybaczcie, robić go zacznę
[01:04.22]
[01:17.46] Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
[01:20.77] Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
[01:24.02] Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
[01:27.21] Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
[01:30.31] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[01:33.64] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[01:36.86] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[01:39.92] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[01:43.52] Ciągle szepty w głowie, chcę ludzi leczyć słowem
[01:46.83] Ja to wredny gnojek, chcę życ w zgodzie choć z sobą nie mogę
[01:50.01] Sam dla siebie jestem wrogiem, sam bym się pochował w grobie
[01:53.27] Znam swoją cenę lecz żaden zarobek nie sprawi, że kurwa pomiesza mi w głowie
[01:56.72] Tylko na tracku spowiedź, siedzę zamknięty w sobie i tworzę
[01:59.63] Zrobię w rapie ikonę, kiedyś spotkasz mnie gdzieś i to powiesz
[02:03.23] Strat się nie boje jak zgarnę kabonę, to za to co robię
[02:06.28] Piję dziś zdrowie, są stare przeboje
[02:07.85] Ten jeden moment
[02:09.70] (Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów)
[02:12.74] Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
[02:16.00] Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
[02:19.37] Może przez to nie potrafię (nie potrafię, nie potrafię)
[02:22.68] Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
[02:25.88] Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
[02:28.80] Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
[02:32.13] Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
[02:35.07] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[02:38.36] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[02:41.66] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[02:45.01] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[02:54.24] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[03:00.92] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[03:06.67]
[00:12.88] Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
[00:16.02] Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
[00:19.35] Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
[00:22.56] Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
[00:25.51] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[00:28.85] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[00:32.05] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[00:35.23] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[00:38.76]
[00:45.18] To co mówili tam o mnie, nie ważne
[00:47.04] Znam taką gadkę, znam to dokładnie
[00:48.49] Nie wiedzą nic o mnie wyraźnie
[00:49.72] Te same twarze w tym samym bagnie
[00:51.34] Też, przespałbym się na hajsie
[00:53.18] Na razie biegnę bo dostałem szansę
[00:54.65] Wiem, choć czasy są marne
[00:56.33] Nie dam się kurwa wyjebać na starcie
[00:58.43] Czasem udaję się zrobić coś sprawnie
[01:00.18] Gram ja no i mój hype-man
[01:01.45] Mam plan a więc wybaczcie, robić go zacznę
[01:04.22]
[01:17.46] Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
[01:20.77] Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
[01:24.02] Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
[01:27.21] Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
[01:30.31] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[01:33.64] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[01:36.86] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[01:39.92] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[01:43.52] Ciągle szepty w głowie, chcę ludzi leczyć słowem
[01:46.83] Ja to wredny gnojek, chcę życ w zgodzie choć z sobą nie mogę
[01:50.01] Sam dla siebie jestem wrogiem, sam bym się pochował w grobie
[01:53.27] Znam swoją cenę lecz żaden zarobek nie sprawi, że kurwa pomiesza mi w głowie
[01:56.72] Tylko na tracku spowiedź, siedzę zamknięty w sobie i tworzę
[01:59.63] Zrobię w rapie ikonę, kiedyś spotkasz mnie gdzieś i to powiesz
[02:03.23] Strat się nie boje jak zgarnę kabonę, to za to co robię
[02:06.28] Piję dziś zdrowie, są stare przeboje
[02:07.85] Ten jeden moment
[02:09.70] (Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów)
[02:12.74] Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
[02:16.00] Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
[02:19.37] Może przez to nie potrafię (nie potrafię, nie potrafię)
[02:22.68] Codzień tyra nie chce z wyra wstawać się znów
[02:25.88] Smutna mina, no by żyję w tym napięciu
[02:28.80] Sensemilla znowu zwijam to i wiesz już
[02:32.13] Może przez to nie potrafię przeżyć bez chmur
[02:35.07] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[02:38.36] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[02:41.66] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[02:45.01] Weź się tym poczęstuj, mam łeb do tych biznesów
[02:54.24] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[03:00.92] Bez słów, twoich jęków, w chuj sukcesów
[03:06.67]