Przystanek Ziemia (feat. Bas Tajpan)
🎵 3407 characters
⏱️ 3:52 duration
🆔 ID: 9688678
📜 Lyrics
Paluch, młody Baj-Baj-Bastajpan
Przystanek ziemia
Poznań, Dąbrowa Górnicza, właśnie tak
Hektolitry spermy w nastoletnich prostytutkach
Seksturystyka, oferty w podróży biurach
Podstarzali pedofile stoją nadzy w białych futrach
Ulice Tajlandii za grosze dają ubaw
Zagubieni ludzie przez media wpędzani w kompleksy
Nie chcą być sobą, chcą być kimś, muszą być lepsi
Dziewczyna chce mieć jaja, jej chłopak chce mieć piersi
Będą pierwsi i będą kochać swoje dzieci (tej)
Planeta śmieci, ziemia się kręci
Globalne koloseum i ludzie, kibice śmierci
Znieczulona ulica, ta, witamy w rzeźni
Tu gdzie po tabletkach gwałtu wycinają nerki
Z ręki do ręki krąży hajs bez faktur
Twoje życie się nie liczy, sumienie nie gryzie sprawców
Sami tworzymy ten świat, biegniemy do upadku
To nie są mity, to fakty bez żadnych świadków
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Biznesmeni w koloratkach zepsuci do bólu
Mają garba od złotych krzyży za pieniądze ludu
Z dala od podatków i od świata brudu
Kościół modli się o Ciebie, żebyś dołączył do klubu
Biedni, wierni razem pod złotą kopułą
W podzięce za życie łzami marmury brudzą
Każdy z nich jest swego pana wiernym sługą
Rzemieślnicy życia, dla nich wiara jest sztuką
Co jest nauką, a co narzędziem władzy?
Czy kościół to dom Boży, czy tylko zakład pracy?
Czy robią to dla Ciebie, czy dla pieniędzy na tacy?
Każdy z nich bez namysłu to wytłumaczy
Otwórz oczy, słuchaj ze zrozumieniem
Żyjemy w takim świecie, gdzie zepsucie jest wszędzie
Kościół to ludzie, i ludzie płacą mu pensję
Ja nadal wierzę w Boga, nie w ludzi dobre intencje
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Przystanek ziemia, ziemia ludzi i planeta
Człowiek spierdolił, każdy planety tej detal
Bezinteresowność jest podejrzana
Ego istotą, zdrada za wzór stawiana
Tu każdy światły kończy na stosie, lub z kulą w czaszce
Krzyż dla proroków, kalijuga trwa właśnie
Czerń wybielona, biel poszarzała wyraźnie
Slogany ramą, ramy krata zatrzaśnie
Haruj do śmierci, krajowi oddaj co się należy
Nie wierzysz im? Na madejowym łożu uwierzysz
Wyborczy plakat, obłuda się z niego szczerzy
Oddech na karku, biegną systemu cerferzy
Sklepy szatana, Beliala supermarkety
Kupisz co zechcesz, wszystko dla chorej podniety
Za dwa srebrniki wszystkie śmierci gadżety
Parują ideały jak prawda z gazety
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Przystanek ziemia
Poznań, Dąbrowa Górnicza, właśnie tak
Hektolitry spermy w nastoletnich prostytutkach
Seksturystyka, oferty w podróży biurach
Podstarzali pedofile stoją nadzy w białych futrach
Ulice Tajlandii za grosze dają ubaw
Zagubieni ludzie przez media wpędzani w kompleksy
Nie chcą być sobą, chcą być kimś, muszą być lepsi
Dziewczyna chce mieć jaja, jej chłopak chce mieć piersi
Będą pierwsi i będą kochać swoje dzieci (tej)
Planeta śmieci, ziemia się kręci
Globalne koloseum i ludzie, kibice śmierci
Znieczulona ulica, ta, witamy w rzeźni
Tu gdzie po tabletkach gwałtu wycinają nerki
Z ręki do ręki krąży hajs bez faktur
Twoje życie się nie liczy, sumienie nie gryzie sprawców
Sami tworzymy ten świat, biegniemy do upadku
To nie są mity, to fakty bez żadnych świadków
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Biznesmeni w koloratkach zepsuci do bólu
Mają garba od złotych krzyży za pieniądze ludu
Z dala od podatków i od świata brudu
Kościół modli się o Ciebie, żebyś dołączył do klubu
Biedni, wierni razem pod złotą kopułą
W podzięce za życie łzami marmury brudzą
Każdy z nich jest swego pana wiernym sługą
Rzemieślnicy życia, dla nich wiara jest sztuką
Co jest nauką, a co narzędziem władzy?
Czy kościół to dom Boży, czy tylko zakład pracy?
Czy robią to dla Ciebie, czy dla pieniędzy na tacy?
Każdy z nich bez namysłu to wytłumaczy
Otwórz oczy, słuchaj ze zrozumieniem
Żyjemy w takim świecie, gdzie zepsucie jest wszędzie
Kościół to ludzie, i ludzie płacą mu pensję
Ja nadal wierzę w Boga, nie w ludzi dobre intencje
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Przystanek ziemia, ziemia ludzi i planeta
Człowiek spierdolił, każdy planety tej detal
Bezinteresowność jest podejrzana
Ego istotą, zdrada za wzór stawiana
Tu każdy światły kończy na stosie, lub z kulą w czaszce
Krzyż dla proroków, kalijuga trwa właśnie
Czerń wybielona, biel poszarzała wyraźnie
Slogany ramą, ramy krata zatrzaśnie
Haruj do śmierci, krajowi oddaj co się należy
Nie wierzysz im? Na madejowym łożu uwierzysz
Wyborczy plakat, obłuda się z niego szczerzy
Oddech na karku, biegną systemu cerferzy
Sklepy szatana, Beliala supermarkety
Kupisz co zechcesz, wszystko dla chorej podniety
Za dwa srebrniki wszystkie śmierci gadżety
Parują ideały jak prawda z gazety
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
⏱️ Synced Lyrics
[00:05.73] Paluch, młody Baj-Baj-Bastajpan
[00:08.63] Przystanek ziemia
[00:10.19] Poznań, Dąbrowa Górnicza, właśnie tak
[00:13.33]
[00:21.68] Hektolitry spermy w nastoletnich prostytutkach
[00:23.87] Seksturystyka, oferty w podróży biurach
[00:26.55] Podstarzali pedofile stoją nadzy w białych futrach
[00:29.20] Ulice Tajlandii za grosze dają ubaw
[00:31.83] Zagubieni ludzie przez media wpędzani w kompleksy
[00:34.34] Nie chcą być sobą, chcą być kimś, muszą być lepsi
[00:37.26] Dziewczyna chce mieć jaja, jej chłopak chce mieć piersi
[00:39.99] Będą pierwsi i będą kochać swoje dzieci (tej)
[00:42.88] Planeta śmieci, ziemia się kręci
[00:45.40] Globalne koloseum i ludzie, kibice śmierci
[00:47.99] Znieczulona ulica, ta, witamy w rzeźni
[00:50.76] Tu gdzie po tabletkach gwałtu wycinają nerki
[00:53.64] Z ręki do ręki krąży hajs bez faktur
[00:55.99] Twoje życie się nie liczy, sumienie nie gryzie sprawców
[00:58.99] Sami tworzymy ten świat, biegniemy do upadku
[01:01.23] To nie są mity, to fakty bez żadnych świadków
[01:04.70] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[01:07.46] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[01:09.89] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[01:12.38] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[01:15.19] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[01:18.14] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[01:20.80] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[01:23.11] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[01:26.29] Biznesmeni w koloratkach zepsuci do bólu
[01:28.51] Mają garba od złotych krzyży za pieniądze ludu
[01:30.92] Z dala od podatków i od świata brudu
[01:33.80] Kościół modli się o Ciebie, żebyś dołączył do klubu
[01:36.63] Biedni, wierni razem pod złotą kopułą
[01:39.15] W podzięce za życie łzami marmury brudzą
[01:41.70] Każdy z nich jest swego pana wiernym sługą
[01:44.92] Rzemieślnicy życia, dla nich wiara jest sztuką
[01:47.52] Co jest nauką, a co narzędziem władzy?
[01:50.25] Czy kościół to dom Boży, czy tylko zakład pracy?
[01:52.82] Czy robią to dla Ciebie, czy dla pieniędzy na tacy?
[01:55.76] Każdy z nich bez namysłu to wytłumaczy
[01:58.40] Otwórz oczy, słuchaj ze zrozumieniem
[02:00.79] Żyjemy w takim świecie, gdzie zepsucie jest wszędzie
[02:03.15] Kościół to ludzie, i ludzie płacą mu pensję
[02:06.18] Ja nadal wierzę w Boga, nie w ludzi dobre intencje
[02:09.79] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[02:11.85] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[02:14.64] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[02:17.14] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[02:20.04] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[02:22.74] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[02:25.78] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[02:28.04] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[02:30.61] Przystanek ziemia, ziemia ludzi i planeta
[02:33.48] Człowiek spierdolił, każdy planety tej detal
[02:36.02] Bezinteresowność jest podejrzana
[02:38.82] Ego istotą, zdrada za wzór stawiana
[02:41.54] Tu każdy światły kończy na stosie, lub z kulą w czaszce
[02:44.36] Krzyż dla proroków, kalijuga trwa właśnie
[02:47.07] Czerń wybielona, biel poszarzała wyraźnie
[02:49.79] Slogany ramą, ramy krata zatrzaśnie
[02:52.08] Haruj do śmierci, krajowi oddaj co się należy
[02:55.02] Nie wierzysz im? Na madejowym łożu uwierzysz
[02:57.82] Wyborczy plakat, obłuda się z niego szczerzy
[03:00.08] Oddech na karku, biegną systemu cerferzy
[03:03.18] Sklepy szatana, Beliala supermarkety
[03:06.00] Kupisz co zechcesz, wszystko dla chorej podniety
[03:08.50] Za dwa srebrniki wszystkie śmierci gadżety
[03:10.76] Parują ideały jak prawda z gazety
[03:14.03] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[03:16.86] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[03:19.52] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[03:21.75] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[03:25.05] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[03:27.18] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[03:30.07] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[03:32.46] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[03:35.87]
[00:08.63] Przystanek ziemia
[00:10.19] Poznań, Dąbrowa Górnicza, właśnie tak
[00:13.33]
[00:21.68] Hektolitry spermy w nastoletnich prostytutkach
[00:23.87] Seksturystyka, oferty w podróży biurach
[00:26.55] Podstarzali pedofile stoją nadzy w białych futrach
[00:29.20] Ulice Tajlandii za grosze dają ubaw
[00:31.83] Zagubieni ludzie przez media wpędzani w kompleksy
[00:34.34] Nie chcą być sobą, chcą być kimś, muszą być lepsi
[00:37.26] Dziewczyna chce mieć jaja, jej chłopak chce mieć piersi
[00:39.99] Będą pierwsi i będą kochać swoje dzieci (tej)
[00:42.88] Planeta śmieci, ziemia się kręci
[00:45.40] Globalne koloseum i ludzie, kibice śmierci
[00:47.99] Znieczulona ulica, ta, witamy w rzeźni
[00:50.76] Tu gdzie po tabletkach gwałtu wycinają nerki
[00:53.64] Z ręki do ręki krąży hajs bez faktur
[00:55.99] Twoje życie się nie liczy, sumienie nie gryzie sprawców
[00:58.99] Sami tworzymy ten świat, biegniemy do upadku
[01:01.23] To nie są mity, to fakty bez żadnych świadków
[01:04.70] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[01:07.46] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[01:09.89] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[01:12.38] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[01:15.19] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[01:18.14] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[01:20.80] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[01:23.11] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[01:26.29] Biznesmeni w koloratkach zepsuci do bólu
[01:28.51] Mają garba od złotych krzyży za pieniądze ludu
[01:30.92] Z dala od podatków i od świata brudu
[01:33.80] Kościół modli się o Ciebie, żebyś dołączył do klubu
[01:36.63] Biedni, wierni razem pod złotą kopułą
[01:39.15] W podzięce za życie łzami marmury brudzą
[01:41.70] Każdy z nich jest swego pana wiernym sługą
[01:44.92] Rzemieślnicy życia, dla nich wiara jest sztuką
[01:47.52] Co jest nauką, a co narzędziem władzy?
[01:50.25] Czy kościół to dom Boży, czy tylko zakład pracy?
[01:52.82] Czy robią to dla Ciebie, czy dla pieniędzy na tacy?
[01:55.76] Każdy z nich bez namysłu to wytłumaczy
[01:58.40] Otwórz oczy, słuchaj ze zrozumieniem
[02:00.79] Żyjemy w takim świecie, gdzie zepsucie jest wszędzie
[02:03.15] Kościół to ludzie, i ludzie płacą mu pensję
[02:06.18] Ja nadal wierzę w Boga, nie w ludzi dobre intencje
[02:09.79] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[02:11.85] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[02:14.64] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[02:17.14] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[02:20.04] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[02:22.74] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[02:25.78] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[02:28.04] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[02:30.61] Przystanek ziemia, ziemia ludzi i planeta
[02:33.48] Człowiek spierdolił, każdy planety tej detal
[02:36.02] Bezinteresowność jest podejrzana
[02:38.82] Ego istotą, zdrada za wzór stawiana
[02:41.54] Tu każdy światły kończy na stosie, lub z kulą w czaszce
[02:44.36] Krzyż dla proroków, kalijuga trwa właśnie
[02:47.07] Czerń wybielona, biel poszarzała wyraźnie
[02:49.79] Slogany ramą, ramy krata zatrzaśnie
[02:52.08] Haruj do śmierci, krajowi oddaj co się należy
[02:55.02] Nie wierzysz im? Na madejowym łożu uwierzysz
[02:57.82] Wyborczy plakat, obłuda się z niego szczerzy
[03:00.08] Oddech na karku, biegną systemu cerferzy
[03:03.18] Sklepy szatana, Beliala supermarkety
[03:06.00] Kupisz co zechcesz, wszystko dla chorej podniety
[03:08.50] Za dwa srebrniki wszystkie śmierci gadżety
[03:10.76] Parują ideały jak prawda z gazety
[03:14.03] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[03:16.86] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[03:19.52] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[03:21.75] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[03:25.05] Witaj na ziemi, tu za grosze zmienisz płeć
[03:27.18] Tu sprzedasz życie i kupisz czyjąś śmierć
[03:30.07] Odnajdziesz siebie i zgubisz życia sens
[03:32.46] Ziemia to piekło, stąd do nieba blisko jest
[03:35.87]