Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Surfer

👤 be vis 🎼 duch czasu ⏱️ 2:36
🎵 2124 characters
⏱️ 2:36 duration
🆔 ID: 9886331

📜 Lyrics

Gdzie mój Red Bull (gdzie?)
Wyrwane skrzydła, nasenne, a przy stole jeden z siedmiu (yeah, yeah)
Reszta jest w pokoju obok i pali tę Mary Jane znów
Nie odnajduję się w tłumie, te panie jak "chcemy mężów"
Każdy mixuje jak DJ, ja miewam te szmery w sercu
Damy z miasta, Frank Sinatra teraz w mojej duszy gra
Obserwuję, potem łapię za sukę jak Uchiha
Albo zrobię się jak szmata i będę jak głupi stał
Wracając na chatę mało pamiętał

Bejbe, coś szepczesz mi na ucho, że pierdolisz konsekwencje
Uśmiechasz się tak słodko, że wystarczy kliknąć enter
Pływam po bitach, mieszkaniu i tobie, niby surfer
Na jednej fali co weekend nowe lekcje

Hej mała, opieram się barkiem
Zejdź sama i dawaj na fajkę
Zejdź sama i dawaj na parkiet
No bo tamtymi palantami gardzę
Jak lek działa, który działa na mnie
Reklama i w sumie ma rację
Jakie LO, ambicje i wakacje
Wjeżdża mi na ego, no i apatie
Może w końcu siebie w sobie znowu odnajdę
Komedia, odwiedzam piekło, niebo, skończ Dante
Mówią do mnie dobry chłopak, albo gość z blantem
Przy mnie ze wstydu się pali nawet Ghost Rider
Nie widzę problemu, to prawie jak z nią w aucie
Nisko robisz cwane ruchy, niby lowrider
Nieobecny duchem gdy oglądam Ghostbusters
Zagrasz ze mną w fifę, ale musisz wziąć Barcę
Raskolnikow w stanie myśli, ты дрянной, a ona Rubchinskiy
Wernisaż i znani artyści, te sztukę podziwiam za wszystkich

Bejbe, coś szepczesz mi na ucho, że pierdolisz konsekwencje
Uśmiechasz się tak słodko, że wystarczy kliknąć enter
Pływam po bitach, mieszkaniu i tobie, niby surfer
Na jednej fali co weekend nowe lekcje
Bejbe, coś szepczesz mi na ucho, że pierdolisz konsekwencje
Uśmiechasz się tak słodko, że wystarczy kliknąć enter
Pływam po bitach, mieszkaniu i tobie, niby surfer
Na jednej fali co weekend nowe lekcje

Raskolnikow w stanie myśli, Ты дрянной а она Rubchinskiy
Wernisaż i znani artyści, te sztukę podziwiam za wszystkich
Raskolnikow w stanie myśli, Ты дрянной а она Rubchinskiy
Wernisaż i znani artyści, te sztukę podziwiam za wszystkich

⏱️ Synced Lyrics

[00:16.28] Gdzie mój Red Bull (gdzie?)
[00:17.65] Wyrwane skrzydła, nasenne, a przy stole jeden z siedmiu (yeah, yeah)
[00:21.45] Reszta jest w pokoju obok i pali tę Mary Jane znów
[00:25.37] Nie odnajduję się w tłumie, te panie jak "chcemy mężów"
[00:29.62] Każdy mixuje jak DJ, ja miewam te szmery w sercu
[00:32.72] Damy z miasta, Frank Sinatra teraz w mojej duszy gra
[00:36.52] Obserwuję, potem łapię za sukę jak Uchiha
[00:40.54] Albo zrobię się jak szmata i będę jak głupi stał
[00:44.46] Wracając na chatę mało pamiętał
[00:48.02] Bejbe, coś szepczesz mi na ucho, że pierdolisz konsekwencje
[00:53.12] Uśmiechasz się tak słodko, że wystarczy kliknąć enter
[00:57.13] Pływam po bitach, mieszkaniu i tobie, niby surfer
[01:01.21] Na jednej fali co weekend nowe lekcje
[01:04.77] Hej mała, opieram się barkiem
[01:06.42] Zejdź sama i dawaj na fajkę
[01:08.53] Zejdź sama i dawaj na parkiet
[01:10.43] No bo tamtymi palantami gardzę
[01:12.48] Jak lek działa, który działa na mnie
[01:14.56] Reklama i w sumie ma rację
[01:16.60] Jakie LO, ambicje i wakacje
[01:18.34] Wjeżdża mi na ego, no i apatie
[01:20.59] Może w końcu siebie w sobie znowu odnajdę
[01:22.37] Komedia, odwiedzam piekło, niebo, skończ Dante
[01:24.58] Mówią do mnie dobry chłopak, albo gość z blantem
[01:26.78] Przy mnie ze wstydu się pali nawet Ghost Rider
[01:28.60] Nie widzę problemu, to prawie jak z nią w aucie
[01:30.63] Nisko robisz cwane ruchy, niby lowrider
[01:32.67] Nieobecny duchem gdy oglądam Ghostbusters
[01:34.66] Zagrasz ze mną w fifę, ale musisz wziąć Barcę
[01:36.66] Raskolnikow w stanie myśli, ты дрянной, a ona Rubchinskiy
[01:40.71] Wernisaż i znani artyści, te sztukę podziwiam za wszystkich
[01:44.44] Bejbe, coś szepczesz mi na ucho, że pierdolisz konsekwencje
[01:49.22] Uśmiechasz się tak słodko, że wystarczy kliknąć enter
[01:53.07] Pływam po bitach, mieszkaniu i tobie, niby surfer
[01:57.21] Na jednej fali co weekend nowe lekcje
[02:00.55] Bejbe, coś szepczesz mi na ucho, że pierdolisz konsekwencje
[02:05.28] Uśmiechasz się tak słodko, że wystarczy kliknąć enter
[02:09.23] Pływam po bitach, mieszkaniu i tobie, niby surfer
[02:13.09] Na jednej fali co weekend nowe lekcje
[02:17.05] Raskolnikow w stanie myśli, Ты дрянной а она Rubchinskiy
[02:20.86] Wernisaż i znani artyści, te sztukę podziwiam za wszystkich
[02:24.81] Raskolnikow w stanie myśli, Ты дрянной а она Rubchinskiy
[02:28.78] Wernisaż i znani artyści, te sztukę podziwiam za wszystkich
[02:31.94]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings