Optimus Prime
🎵 2354 characters
⏱️ 2:47 duration
🆔 ID: 9956669
📜 Lyrics
Kupiłem ci róże mam nadzieję że kolce wbiją się w skórę
Dzisiaj będę twoim koszmarem cipo Freddy Krueger
W ryju ze szlugiem do Hogwartu przez tajny tunel do serca
Wyrzucę klucze zamknięte dla lalek które puste
Nagrywam w kurtce potem na łóżku wtulony w poduszkę
Nie jestem bokserem przed snem lubię walić gruszkę
Boli cię dupa jak po wywiadówce oceny spuszczam w kanał
Nie każdy tutaj miał miodowe lata
Na osiedla napalm muszka nie krawat kibic Blaugrana
Masz duże cycki dobrze się składa lubię na Hiszpana
Nie stoję w miejscu jak po stunie Morgana
Optimus Prime składa gramy w Pro Evo 21 podaj pada
Odpal u sąsiada strzelam wersami kanonada
Znam się na rapie od gimbazy nadal nim zarażam
Latam na boombapach nie dzielę Włada nadal rzadko baka
Karierę chcę jak Kaká wylecieć w górę Tristana
Ej moje stilo zapadł nad nim wyrok im starszy tym lepszym wino
Odpowiedź Czy rozjebię pomidor
Jestem jednym z dziesięciu by grać nadeszła pora
Nie walcz nigdy z kangurem bo będziesz uciekał w podskokach
Dwadzieścia dwa lata małolat ledwo skończona szkoła
Chcę się stąd wyrwać szybciej niż dupy na niepolda
Wyjebane w aplauz i twój marny hasztag
Dałem znać o sobie w rapgrze jak na niebie Batman
Nie martw się przyjacielu ona już se idzie
Może panu zrobić kanapki albo usmażyć jajka
Cycki se usmaż ty wiesz co to jest? Ty wiesz co to jest? To jest Kiler
Na JBL Słoniu z BDF za master PLN
Nie siedzę w AMG na centrum PKP nie puszczą w Radiu Zet
Pazerne hieny na cash jebię twój swag
Mam Plan B urwać ci łeb drinka zrobić z twoich łez
Nie patrzę wstecz właśnie mam swój kartel
Śledzisz mnie jak Max Payne kawałek za kawałkiem
50% rzuty karne mica wybrał Ollivander
Na napadzie Federico za strzeloną bramkę przelew do Santander
Wciśnij golden buzzer cała sala robi dla mnie hałas osiedlowe Mam Talent
Tu z ziomkami jak Rick i Morty Timon i Pumba
Kielon wódka wyciągnę z ciebie ostatnie soki Makumba
Byłeś niegrzeczny w tym roku wrzucam do neta prezent
Biegnę jak Forest rózgę odbiję na twoim ciele
Kleję to jak piłkę do nogi Pele zawijam shuriken Kennen
Nie nawijam makaronu na uszy pene
Ostro piri piri mieszam z lodem martini
Brakuje many jak palladynowi w Tibii
Azyl na strzału linii
Na grobie kwiat lilii
Doprawię to chilli śniadanie włoskie panini
Finish
Dzisiaj będę twoim koszmarem cipo Freddy Krueger
W ryju ze szlugiem do Hogwartu przez tajny tunel do serca
Wyrzucę klucze zamknięte dla lalek które puste
Nagrywam w kurtce potem na łóżku wtulony w poduszkę
Nie jestem bokserem przed snem lubię walić gruszkę
Boli cię dupa jak po wywiadówce oceny spuszczam w kanał
Nie każdy tutaj miał miodowe lata
Na osiedla napalm muszka nie krawat kibic Blaugrana
Masz duże cycki dobrze się składa lubię na Hiszpana
Nie stoję w miejscu jak po stunie Morgana
Optimus Prime składa gramy w Pro Evo 21 podaj pada
Odpal u sąsiada strzelam wersami kanonada
Znam się na rapie od gimbazy nadal nim zarażam
Latam na boombapach nie dzielę Włada nadal rzadko baka
Karierę chcę jak Kaká wylecieć w górę Tristana
Ej moje stilo zapadł nad nim wyrok im starszy tym lepszym wino
Odpowiedź Czy rozjebię pomidor
Jestem jednym z dziesięciu by grać nadeszła pora
Nie walcz nigdy z kangurem bo będziesz uciekał w podskokach
Dwadzieścia dwa lata małolat ledwo skończona szkoła
Chcę się stąd wyrwać szybciej niż dupy na niepolda
Wyjebane w aplauz i twój marny hasztag
Dałem znać o sobie w rapgrze jak na niebie Batman
Nie martw się przyjacielu ona już se idzie
Może panu zrobić kanapki albo usmażyć jajka
Cycki se usmaż ty wiesz co to jest? Ty wiesz co to jest? To jest Kiler
Na JBL Słoniu z BDF za master PLN
Nie siedzę w AMG na centrum PKP nie puszczą w Radiu Zet
Pazerne hieny na cash jebię twój swag
Mam Plan B urwać ci łeb drinka zrobić z twoich łez
Nie patrzę wstecz właśnie mam swój kartel
Śledzisz mnie jak Max Payne kawałek za kawałkiem
50% rzuty karne mica wybrał Ollivander
Na napadzie Federico za strzeloną bramkę przelew do Santander
Wciśnij golden buzzer cała sala robi dla mnie hałas osiedlowe Mam Talent
Tu z ziomkami jak Rick i Morty Timon i Pumba
Kielon wódka wyciągnę z ciebie ostatnie soki Makumba
Byłeś niegrzeczny w tym roku wrzucam do neta prezent
Biegnę jak Forest rózgę odbiję na twoim ciele
Kleję to jak piłkę do nogi Pele zawijam shuriken Kennen
Nie nawijam makaronu na uszy pene
Ostro piri piri mieszam z lodem martini
Brakuje many jak palladynowi w Tibii
Azyl na strzału linii
Na grobie kwiat lilii
Doprawię to chilli śniadanie włoskie panini
Finish