Loading...

Iga Cembrzyńska - Mówiłam żartem

 
Loading...

1702 - Iga Cembrzyńska - Mówiłam żartem

Iga Cembrzyńska - Mówiłam żartem - 1702

Iga Cembrzyńska - Mówiłam żartem - playertube best videos

playertube best videos - Iga Cembrzyńska - Mówiłam żartem
Share to your friends - Iga Cembrzyńska - Mówiłam żartem
  • Views 267,724 times

1702
  • 4 days ago
Iga Cembrzyńska - Polska aktorka. Urodzona w 1939 roku.
Jest również scenarzystką, reżyserką, kompozytorką i producentką filmową. Posiada własną firmę producencką ''Iga Film'' .
Żona Andrzeja Kondratiuka.
W 1962 roku ukończyła PWST w Warszawie.
Aktorka występowała w teatrach takich jak: Powszechny, Komedia i Ateneum w Warszawie.

_____________________________

Powiedziałam, że do Ciebie przyjdę - nie przyszłam.
Powiedziałam, że za Ciebie wyjdę - nie wyszłam.
Powiedziałam, że nie umiem zdradzić - umiałam.
Powiedziałam, że się chcę poprawić - nie chciałam.
Tłumaczyłam, że nie zapominam - no, nie wiem..
Raz już była przecież taka zima bez Ciebie.
Przysięgałam: "Jesteś całym światem" - niemądrze.
Obiecałam: "Wrócę tu przed latem" - a skądże..

Bo ja tak mówiłam żartem.
Dobry żart jest tynfa wart.
A Ty oczy masz uparte, Ty budujesz domek z kart.
Czasem palnę coś w rozmowie, żartem snuję jakiś plan, a Ty zaraz myślisz sobie, przywiązujesz się nad stan.
Ty tak nie znasz się na żartach, aż mnie czasem bierze złość!
Ja ci mówię: "Idź do czarta, mam po uszy ciebie! Dość!" .
Ja ci mówię: "Idź do czarta, mam po uszy ciebie! Dość!" .

Powiedziałam, że już nie zadzwonię - dzwoniłam.
Powiedziałam: "Idź już lepiej do niej" - kręciłam.
Powiedziałam: "Nic już nie pamiętam" - a jakże!
Powiedziałam: "Cóż, nie jestem święta!" - to fakt, że okłamałam Ciebie tyle razy, mój miły..
Jakoś na to nie brak mi fantazji i siły.
Powiedziałam: "Już nie będę czekać" - czekałam..
Bo czasami chce się do człowieka - ja chciałam!

Tylko tak mówiłam żartem.
Dobry żart jest tynfa wart.
A Ty oczy masz uparte, Ty budujesz domek z kart..
Raz palnęłam coś w rozmowie, Tyś się zerwał i w tył zwrot.
Pomyślałeś widać sobie: ''Czas, by zmienić wreszcie port!'' .
Gdy uskładasz już na bilet, okręt zacznie fale pruć.. To w Koluszkach, w Mińsku, w Chile.. Ja Cię znajdę, krzyknę: "Wróć!" .
To w Koluszkach, w Mińsku, w Chile.. Ja Cię znajdę, krzyknę: "Wróć!".

Potem powiem, że do Ciebie przyjdę.
Nie przyjdę..
Nie wyjdę..
A zdradzę..
Przesadzę..
No nie wiem..
Bez Ciebie..
Niemądrze..
A skądże!

Bo ja tak mówiłam żartem.
Dobry żart jest tynfa wart.
A Ty oczy masz uparte, Ty budujesz domek z kart..
Raz palnęłam coś w rozmowie, Tyś się zerwał i w tył zwrot.
Pomyślałeś widać sobie:''Czas, by zmienić wreszcie port!'' .
Gdy uskładasz już na bilet, okręt zacznie fale pruć, to w Koluszkach, w Mińsku, w Chile, ja Cię znajdę, krzyknę: "Wróć!" .
To w Koluszkach, w Mińsku, w Chile, ja Cię znajdę, krzyknę: "Wróć!" .
Loading...
Loading...